• Wpisów:47
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 23:18
  • Licznik odwiedzin:3 710 / 2152 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
wolałabym dostać od Ciebie w twarz , niż usłyszeć " mała byłaś kiedys w moim sercu , lecz to przeszłość "
 

 
Wiesz jak to jest, kiedy cały świat wali Ci się w ułamku sekundy ? Po tej sekundzie potrzeba przedłużających się minut, godzin, lat na poskładanie go. A i tak nigdy już nie będzie tak perfekcyjny.
  • awatar Roszpunka☮: Tak wiem, niestety :/ Mega wpis <3 Wpadnij domnie, prosze...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chciałabym usunąć Twój nr. gadu, ale nie dałam rady, przecież musiałam widzieć Twoje opisy i jak kurwa jesteś cholernie szczęśliwy!
 

 
Założę się, że nie będziesz pamiętał połowy rzeczy, o których ja nigdy nie zapomnę.
  • awatar Maalinkaaaaa: Witaj, jeśli masz facebooka - kliknij *Lubię to!* : http://www.facebook.com/pages/My-mamy-w%C5%82asny-styl/350681771669375 . Plisss! Odwdzięczę się. ;>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
było jej źle, cholernie. a na dodatek gdzie nie spojrzała tam coraz to szczęśliwsi ludzie, jakby świat zaczął z niej kpić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pisał, rozmawiał, rozkochał, olał i zostawił.
 

 
Prawdziwe szczęście polega na uśmiechaniu się, wbrew wszystkim przeciwnościom losu. Bo kiedy masz do kogo, żadna przeszkoda nie jest nie do pokonania.
 

 
“Przychodzą w życiu takie momenty, że przytrafia nam się coś na co bardzo długo czekaliśmy. Szczególnie, jeśli nie my to znaleźliśmy, ale to odnalazło nas. Staje się to powodem dla którego mamy ochotę rano wstać . Nie obchodzi nas szkoła, znajomi, nie potrzebujemy zajmować się niczym innym, czasem nawet zapominamy jeść. Pochłania to całe nasze życie, a gdy nagle się to kończy jedyne, co potrafimy powiedzieć, to: kurwa, nie wierzę!”
 

 
Wiem, że niezbyt chce Wam się czytać, ale naprawdę bardzo warto!

Bo wiesz, jest piękny wieczór, herbata gorąca, muzyka gra, w głowie tysiące myśli. Siedziałam i marzyłam o cudownej przeszłości, z kochającym mężczyzną u boku. Siedziałam tak ponad godzinę, może dwie. Wpatrując się w gwiazdy szukałam odpowiedzi na pytanie, gdzie jest to szczęście? Do innych przychodzi szybko, są radośni, cieszą się, kochają. A ja? Gdzie jest to moje malutkie szczęście? Przecież było tak dobrze, on był obok, byli przyjaciele, gdzie są? Do dziś przed oczami mam obraz, my, zadowoleni, zakochani, idziemy przez park, trzymając się za rękę, jest cudownie.. Ale już tego nie ma, to wszystko niespodziewanie uciekło do kogoś innego, do kogoś, kto równie mocno potrzebował tego uczucia. Wiesz, czasem tęsknie za tą euforią, radością, energią do życia, bo teraz jedyne co odczuwam to smutek, żal, rozpacz. I tak od dłuższego czasu. Jedyne co mogę to założyć sztuczny uśmiech i udawać, że wszystko jest jak najbardziej na plus. Teraz już wiesz, że pozory mylą. Dniami i nocami, jak teraz, w ten wieczór, zadręczam się pytaniem dlaczego? Dlaczego moje szczęście odeszło w najmniej oczekiwanym momencie? Dlaczego w ogóle odeszło? Dlaczego innym się układa, a mnie jak zwykle nie? Czy zostało mi tylko dowartościowywać się szczęściem moich bliskich? Łatwo powiedzieć, że jest gorzej aby mogło być lepiej. Ale do cholery, ileż można cierpieć?! Idąc przez miasto, wpatrując się w zakochanych, w nasze miejsca, uświadamiam sobie, jak wiele dla mnie znaczysz i jak bardzo brakuje mi twojego ciepła. Jak okropnie brakuje mi tej bliskości, brakuje mi Ciebie. Bo to Ty byłeś i nadal jesteś moim szczęściem. Jesteś w marzeniach, wspomnieniach, snach. Nadal, może to naiwne, ale nadal mam nadzieję, że wrócisz i znów pozwolisz mi na tę odrobinę radości. Mówią, nadzieja matką głupich ale przecież nadzieja umiera ostatnia. Gdybyś tylko mógł dostrzec moje malutkie, rozgrzane i pełne miłości serce, w którym urządziłam dla Ciebie specjalne miejsce. Gdybyś tylko zobaczył mnie, w jakim stanie się znajduję, jak się rozpadam i nie mam siły wstać& Tak bardzo chcę żebyś wrócił. Najbliżsi mówią wstań, otrzep się z nadmiaru emocji, złych nastrojów, staraj się pozbierać myśli i żyć jak dawniej! Ja wiem, jestem tego pewna, że oni mi pomogą. Z czasem zapomnę o Tobie i kolejne szczęście zapuka cichutko do mych drzwi. I skończą się nieprzespane noce, wylane łzy poczerniałe od tuszu już nie będą szpecić mojej poduszki. Znów będę zadowolona z życia, pełna energii, szczęśliwa. Lecz na to potrzeba czasu. Pora zakończyć wieczorne rozmyślania, herbata stygnie. Od jutra zaczynamy od początku, bez Ciebie i wierz mi, dam radę, przecież muszę..
 

 

Byliśmy dwiema połówkami, zawsze gotowymi wspierać się nawzajem. Właśnie 'BYLIŚMY'.
 

 

Dziś potrzebne są tylko ciepłe i szerokie ramiona, które zdołałyby przytulić na tyle mocno, by zgnieść wszystkie problemy, niemoralne nadzieje i marzenia.
 

 

I przytulić się do Niego, usłyszeć bicie serca, spojrzeć prosto w oczy, zatopić w pocałunku. - Chciałabym.
 

 


Najbardziej zniszczyli mnie Ci, którzy powinni być podporą.
  • awatar kochaMode: http://kochamode.pinger.pl/m/12236812/rozdanie zapraszam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Teoretycznie miała na niego wyrąbane, ale praktycznie to przygryzała wargi, gdy ktoś wypowiedział Jego imię.
 

 
Jedna chwila,kilka niepotrzebnych słów..słów których się nie zapomni..
 

 
Chciałabym zatrzymać w sobie wspomnienia, ale każde z nich uświadamia mi, jak bardzo byłam naiwna.
 

 
Wśród tylu ludzi żyjących na ziemi odnalazłam 'tego jedynego'. Szkoda tylko, że ja nie byłam tą jedyną dla niego.
 

 
Boję się. Boję się, że nie przestanę go nigdy kochać, że przez moją chorobliwą miłość zostanę sama. Bo nie wyobrażam sobie nikogo, obok mnie, oprócz niego.

:<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Gdybym znała recepturę na eliksir pozbawiający szczęścia, podarowałabym Ci go w prezencie w małej buteleczce, życząc ironicznie wszystkiego, co najlepsze.

kocham ten stan, jak wszystko się układa.
 

 
O Boże, chyba będzie dobrze !
 

 

Teraz potrzebowałabym osoby, która ze mną usiądzie poda mi kubek gorącej herbaty i nie pytając o nic pomilczy ze mną...
 

 

Nasi rodzice nigdy nas nie zrozumieją. W sumie...kto normalny śmieje się do monitora, gdy zobaczy dwukropek i gwiazdkę?